Najpierw ustal, co właściwie spadło

Wyświetlenie oznacza pojawienie się wyniku strony w wyszukiwarce, a nie wejście użytkownika do serwisu. Jeśli maleją wyświetlenia, nie zakładaj od razu, że przyczyną jest błąd techniczny. Sprawdź osobno kliknięcia, współczynnik klikalności i średnią pozycję. Spadek kliknięć przy podobnej liczbie wyświetleń to inna sytuacja niż spadek obu wartości. Średnią pozycję traktuj ostrożnie: zmiana zestawu zapytań, na które pokazuje się witryna, może zmienić tę średnią nawet bez pogorszenia widoczności najważniejszych podstron.

W narzędziu do analizy skuteczności wyszukiwania wybierz ten sam typ wyników i porównaj okresy o podobnej długości. Sprawdź, czy dane za ostatnie dni są już kompletne. Następnie rozdziel wyniki według strony, zapytania, urządzenia i kraju. Zapisz, kiedy spadek się zaczął oraz czy pojawił się nagle, czy narastał stopniowo. To prosty punkt odniesienia dla dalszej diagnozy.

Porównaj zapytania z właściwym okresem

Sezonowość najłatwiej przeoczyć, gdy zestawia się miesiąc dużego zainteresowania z miesiącem, w którym użytkownicy rzadziej szukają danego tematu. W sklepie ogrodniczym zapytania o sadzonki mogą mieć inny rytm niż zapytania o narzędzia całoroczne. Porównaj więc nie tylko ostatnie tygodnie z poprzednimi, lecz także z analogicznym okresem wcześniejszego roku, jeśli masz wystarczające dane. Uwzględnij przy tym zmiany w ofercie i strukturze strony: porównanie nie będzie proste, jeśli część produktów lub kategorii już nie istnieje.

Przyjrzyj się grupom zapytań, a nie wyłącznie sumie wyświetleń. Czy spadają głównie frazy związane z jednym sezonowym produktem? Czy podobnie zachowują się różne kategorie, w tym tematy zwykle wyszukiwane przez cały rok? Spadek ograniczony do sezonowej grupy, bez wyraźnej zmiany pozycji ważnych stron, może wskazywać na mniejszy popyt. Nie jest to jednak dowód sam w sobie: równolegle sprawdź, czy odpowiadające tym zapytaniom adresy nadal są dostępne i indeksowalne.

Sprawdź zasięg spadku i historię zmian

Problem techniczny często zostawia ślad w rozkładzie danych. Jeśli wyświetlenia urwały się podobnego dnia dla wielu niezwiązanych tematycznie podstron, sprawdź, co wydarzyło się wtedy w witrynie. Jeśli spadek dotyczy tylko jednego katalogu, szablonu lub wersji mobilnej, zawęź kontrolę do tej części. Warto porównać stronę główną, kilka ważnych kategorii i przykładowe artykuły lub produkty, zamiast wyciągać wniosek z jednego wykresu dla całej domeny.

Zajrzyj do historii wdrożeń. Zmiana systemu zarządzania treścią, migracja adresów, przebudowa nawigacji, nowe reguły przekierowań albo usunięcie kategorii mogą pomóc wyjaśnić moment spadku. Zbieżność dat nie oznacza jeszcze, że wdrożenie było przyczyną. Wybierz kilka adresów dotkniętych spadkiem oraz kilka bez spadku i porównaj ich stan przed zmianą i po niej, o ile masz takie zapisy.

Wyklucz podstawowe przeszkody techniczne

Dla reprezentatywnych adresów sprawdź, czy strony otwierają się poprawnie i zwracają właściwy kod odpowiedzi, czy nie prowadzą przez błędne przekierowania oraz czy nie zostały zablokowane przed indeksowaniem. Skontroluj znaczniki robots, reguły w pliku robots.txt i adresy kanoniczne. Adres kanoniczny wskazujący inną stronę nie zawsze jest błędem, ale warto ustalić, czy taki wybór odpowiada zamierzonej strukturze serwisu. Jeśli problem pojawił się po migracji, zwróć szczególną uwagę na stare adresy i ich nowe odpowiedniki.

Sprawdź też raporty indeksowania i przykładowe adresy w narzędziu dla właścicieli witryn. Czy ważne strony są znane wyszukiwarce i wybrane do indeksu? Czy wzrosła liczba błędów serwera albo stron wykluczonych w sposób, którego nie planowano? Sama obecność adresu w mapie witryny nie gwarantuje indeksowania. Oceń również, czy do ważnych podstron nadal prowadzą linki z menu, kategorii lub powiązanych treści. Strona dostępna technicznie może być trudniejsza do odnalezienia po zmianie architektury.

Zakończ diagnozę krótką listą ustaleń

Przed wprowadzeniem poprawek odpowiedz na pięć pytań: od kiedy trwa spadek, które strony i zapytania go dotyczą, jak wypada porównanie z analogicznym okresem, co zmieniło się w witrynie oraz czy przykładowe adresy są dostępne i indeksowalne. Przy każdym wniosku zapisz dowód i stopień pewności. Na przykład: „spadły głównie zapytania o produkt sezonowy, a ważne adresy nadal są indeksowane” albo „po zmianie szablonu część kategorii wskazuje nieoczekiwany adres kanoniczny”.

Jeśli znajdziesz konkretną usterkę, napraw ją i obserwuj właściwą grupę stron, zamiast oceniać efekt wyłącznie po sumie wyświetleń całego serwisu. Gdy kontroli technicznej nic nie potwierdza, nie wprowadzaj zmian na ślepo. Zachowaj punkt odniesienia i wróć do porównania, gdy pojawią się kolejne dane. Takie rozdzielenie obserwacji od hipotez pomaga uniknąć zarówno ignorowania awarii, jak i przypisywania każdej naturalnej zmianie popytu technicznej przyczyny.

Wróć do kategorii ↗