Najpierw ustal, do czego służy lista

Lista artykułów, produktów lub ofert nie jest tylko zbiorem kafelków. Użytkownik może przeglądać ją bez konkretnego celu, ale może też szukać pozycji zapamiętanej z poprzedniej wizyty. W pierwszym przypadku ważna jest płynność odkrywania treści. W drugim liczą się możliwość powrotu do tego samego miejsca, czytelna kolejność i działające filtry. Wybór sposobu wyświetlania kolejnych pozycji warto zacząć od tych zadań, a nie od tego, który wariant wygląda nowocześniej.

Na telefonie znaczenie ma również długość początkowej listy. Wczytanie wszystkich kafelków naraz może zwiększyć ilość przesyłanych danych, liczbę obrazów i pracę przeglądarki. Z kolei pokazanie zbyt małej liczby pozycji zmusza do częstego sięgania po sterowanie. Rozsądny punkt wyjścia to ograniczona pierwsza partia oraz jasna informacja, jak dotrzeć do dalszych wyników.

Paginacja: wyraźne etapy i łatwiejszy powrót

Paginacja dzieli listę na kolejne strony. Sprawdza się szczególnie wtedy, gdy kolejność jest przewidywalna, a użytkownik chce wrócić do określonego fragmentu wyników. Adres prowadzący do konkretnej strony listy ułatwia zapisanie jej lub otwarcie w nowej karcie. Przy większych zbiorach warto zadbać, by sterowanie było czytelne na małym ekranie: przyciski „Poprzednia” i „Następna” często są bardziej użyteczne niż długi rząd drobnych numerów.

Sama paginacja nie naprawi jednak nieuporządkowanej listy. Jeżeli kolejność pozycji zmienia się między wizytami, użytkownik może nie znaleźć tego, co widział wcześniej. Trzeba też sprawdzić, czy po przejściu na następną stronę widzi początek nowych wyników oraz czy aktywne filtry i sortowanie pozostają zachowane.

Przycisk „Pokaż więcej”: płynność z kontrolą użytkownika

Przycisk „Pokaż więcej” pozwala obejrzeć następną partię bez opuszczania bieżącego widoku. To przydatny kompromis, gdy użytkownik chce swobodnie przeglądać listę, ale nie powinien pobierać całej zawartości od razu. Przycisk powinien mówić, co zrobi, a po jego użyciu nowe pozycje muszą pojawić się w przewidywalnym miejscu. Warto również pokazać stan ładowania i umożliwić ponowienie próby, jeśli pobranie się nie powiedzie.

Najczęstszy kłopot pojawia się po otwarciu jednej pozycji i naciśnięciu przycisku „Wstecz”. Jeśli przeglądarka odtwarza tylko pierwszą partię, użytkownik musi ponownie klikać i przewijać. Przetestuj taki powrót na prawdziwym telefonie, także po użyciu filtra. Jeśli serwis korzysta z tego rozwiązania, zadbaj również o dostęp do dalszych partii listy za pomocą zwykłych odnośników lub adresów stron, a nie wyłącznie działania skryptu.

Przewijanie bez końca: wygodne, lecz trudne do zatrzymania

Automatyczne doładowywanie może pasować do strumienia treści oglądanych kolejno, bez potrzeby dotarcia do konkretnego końca. Nie jest jednak uniwersalnym wyborem. Utrudnia korzystanie ze stopki, odnalezienie wcześniej mijanego elementu i ocenę, ile wyników zostało. Jeśli nowe pozycje napływają szybciej, niż użytkownik może zorientować się w liście, pozorna płynność staje się przeszkodą.

Przy tym wariancie szczególnie ważne są ograniczenia techniczne: nie należy pozostawiać w dokumencie nieograniczonej liczby ciężkich kafelków i obrazów. Usuwanie elementów spoza widoku może zmniejszyć obciążenie, ale wymaga ostrożności, by nie psuć przewijania oraz działania przycisku „Wstecz”. Jeżeli zespół nie może tego rzetelnie przetestować, paginacja lub przycisk „Pokaż więcej” będą prostszym punktem wyjścia.

Krótka kontrola przed wyborem rozwiązania

Sprawdź listę na telefonie przy wolniejszym połączeniu: ile treści widać przed pobraniem kolejnej partii, czy można korzystać ze strony podczas ładowania i czy obrazy pojawiają się bez przesuwania już widocznych elementów. Następnie otwórz pozycję z dalszej części listy i wróć. Oceń, czy zachowały się miejsce przewijania, filtry i kolejność. Powtórz próbę bez użycia myszy, aby upewnić się, że sterowanie da się obsłużyć klawiaturą.

Aby przećwiczyć ocenę powrotu do wybranej pozycji na innej kategorii tematycznej, zajrzyj też do Pakowanie i organizacja · Wypoczynek z Pomysłem i sprawdź, czy łatwo odnaleźć miejsce, w którym przerwano przeglądanie. Nie chodzi o kopiowanie cudzego układu, lecz o zauważenie, jakie zadania lista ułatwia, a jakie utrudnia. Najlepszy wariant to ten, który w Twoim serwisie pozwala użytkownikowi przejrzeć treści bez zbędnego czekania i bez utraty orientacji.

Wróć do kategorii ↗