Najpierw ustal cel i granice audytu

Audyt techniczny nie musi oznaczać sprawdzenia każdego adresu ręcznie. Jego celem jest znalezienie przeszkód, które utrudniają użytkownikom i wyszukiwarkom korzystanie z ważnych części witryny. Na początku zapisz, jakie zadanie ma realizować serwis: czy sklep powinien udostępniać kategorie i produkty, czy witryna usługowa przede wszystkim strony ofertowe i lokalizacje. Dzięki temu łatwiej odróżnić istotny problem od drobnej niedoskonałości.

Określ zakres domen i subdomen, wersje językowe oraz typy stron: stronę główną, kategorie, produkty, artykuły, filtry, wyniki wyszukiwania wewnętrznego i strony systemowe. Zanotuj też, czy niedawno zmieniano adresy, szablon lub system zarządzania treścią. Wynik audytu powinien zawierać nie tylko listę obserwacji, lecz także przykładowe adresy, sposób potwierdzenia problemu i proponowaną kolejność działań.

Przygotuj dostępy i punkt odniesienia

Do podstawowej kontroli wystarczy publiczny dostęp do witryny i narzędzie do przeglądania jej adresów. Więcej kontekstu daje dostęp tylko do odczytu do Google Search Console: można tam sprawdzić stan indeksowania, zgłoszone mapy witryny i problemy widoczne dla tej usługi. Jeśli dostępne są dane analityczne, pomogą rozpoznać często odwiedzane strony, ale nie zastąpią kontroli technicznej. Logi serwera mogą być przydatne przy większych serwisach, gdy trzeba zbadać żądania kierowane do konkretnych adresów.

Nie proś o uprawnienia administracyjne, jeśli wystarczą dane tylko do odczytu. Ustal z właścicielem strony, jakie informacje wolno przetwarzać i jak bezpiecznie je przekazać. Przed rozpoczęciem prac zapisz datę kontroli, adres wersji głównej serwisu oraz kilka kluczowych podstron. Zachowaj też przykłady odpowiedzi serwera i zrzuty ustawień, które mogą się zmienić. To ułatwi późniejsze porównanie stanu przed poprawką i po niej.

Sprawdź, czy ważne strony są osiągalne i mogą trafić do indeksu

Zacznij od przejścia przez serwis tak, jak robiłby to użytkownik: od strony głównej do kategorii, a następnie do konkretnego produktu lub usługi. Sprawdź, czy ważne strony mają zwykłe linki wewnętrzne i czy nie wymagają wykonania czynności, bez której trudno do nich dotrzeć. Następnie przejrzyj mapę witryny, plik robots.txt, kody odpowiedzi HTTP oraz przekierowania. Mapa powinna pomagać w odkrywaniu istotnych adresów, a nie być spisem stron błędnych, przekierowanych lub przypadkowych.

Dla reprezentatywnych adresów sprawdź dyrektywy noindex i adresy kanoniczne. Porównaj zamiar z wynikiem: strona wyłączona z indeksowania może być poprawnym rozwiązaniem dla wewnętrznych wyników wyszukiwania, ale kłopotem dla głównej kategorii sklepu. Jeśli narzędzie raportuje, że adresu nie ma w indeksie, nie zakładaj od razu jednej przyczyny. Zestaw raport z tym, co faktycznie zwraca strona, jak jest linkowana i czy treść jest dostępna bez błędów.

Oceń strukturę, działanie strony i dane uporządkowane

Kiedy znasz już stan dostępności, przyjrzyj się organizacji treści. Czy nazwy kategorii jasno opisują ich zawartość? Czy podobne strony nie powstają pod wieloma adresami przez parametry sortowania lub filtrowania? Czy usunięte podstrony prowadzą użytkownika do sensownej alternatywy? Wybierz próbki każdego szablonu i sprawdź je osobno. Jeden poprawny artykuł nie oznacza, że tak samo działa szablon produktów.

Następnie przetestuj wybrane strony na telefonie i komputerze. Zwróć uwagę na czas oczekiwania, stabilność układu, rozmiar obrazów oraz skrypty utrudniające korzystanie z treści. Wynik pojedynczego testu wydajności traktuj jako wskazówkę, nie ostateczny wyrok. Jeśli witryna używa danych uporządkowanych, sprawdź ich składnię i zgodność z widoczną zawartością strony. Same poprawne znaczniki nie gwarantują dodatkowego sposobu prezentacji wyniku wyszukiwania.

Zamień ustalenia w plan napraw i kontroli

Na koniec przypisz każdemu problemowi wpływ, zakres i trudność naprawy. Błąd blokujący dostęp do całej ważnej sekcji zwykle wymaga uwagi wcześniej niż pojedynczy brakujący opis. Oddziel potwierdzone usterki od hipotez wymagających dalszego sprawdzenia. Przy każdej pozycji podaj przykładowy adres, zaobserwowany stan, oczekiwane działanie i sposób weryfikacji po wdrożeniu.

Krótka lista kontrolna na zakończenie: czy znasz najważniejsze typy stron; czy są osiągalne przez linki; czy ich odpowiedzi HTTP, dyrektywy indeksowania i adresy kanoniczne są zgodne z celem; czy nie ma systemowego problemu z szablonem lub wydajnością; czy poprawki mają właściciela i kolejność wykonania? Po wdrożeniu ponów te same testy na tych samych typach adresów. Audyt jest użyteczny wtedy, gdy pozwala potwierdzić zmianę, a nie tylko opisać stan witryny w jednym dniu.

Wróć do kategorii ↗